wtorek, 25 listopada 2014

Loukoumi 'rozkosz podniebienia' - Legenda z historią

#Smaki Grecji

Loukoumi ma formę małych, obficie posypanych cukrem pudrem słodkich kostek, które bardzo często są z dodatkiem migdałów.
Najpopularniejsze smaki to: różany (‘czerwona rozkosz’) , bergamotka (‘zielona rozkosz’) , masticha (‘żółta rozkosz’).

zielone, czerwone, żółte loukoumi
loukoumia w pojemniku obficie obsypane cukrem

Cymes jest tradycyjnym deserem kuchni tureckiej i...greckiej. Pierwotnie nazywany był rachat ul houlkoum (rachat lukum) co oznacza ‘rozkosz podniebienia’/ ‘ukojenie gardła’, które z czasem uległo przekształceniu na lukum, a w XVIII wieku łakocie zostały nazwane ( przez nieznango anglosaskiego podróżnika jako) 'Tureckie Delicje'.

Sztuka wyrobów loukoumi do Grecji dotarła w XIX w. z Konstantynopola.

Słodkość ta jest niezwykle popularna i lubiana przez Greków. Loukoumi jest klasycznym poczęstunkiem nie tylko w domach czy kawiarniach , ale również i w prawosławnych greckich klasztorach. Deser podawany jest do greckiej kawy lub szklanki zimnej wody. Niektórzy delektują się słodkością w formie herbatnikowej kanapki , tak jak mój Theo :*

poczęstunek słodkie loukoumi
słodka kanapka herbatniki nadziewane loukoumi


Legenda z historią

Według legendy pierwszy deser powstał w XV wieku w takich oto okolicznościach:

Cukiernik z Kastamon (miasto w Turcji) Chadzi Bekir wpadł na pomysł wynalezienia loukoumi w momencie, kiedy usłyszał krzyk rozgniewanego sułtana. (Władca wpadł w furię, ponieważ niefortunnie złamał ząb podczas rozgryzania twardego cukierka. Rozgniewany sułtan zarządał, aby od tej pory podawano mu desery tylko o miękkiej konsystencji).

Cukiernik pod wpływem chwili zaczął wrzucać do misy następujące składniki: mąkę, kwasek cytrynowy, miód, gorącą wodę i wodę różaną -rodonero. Następnie wszystkie produkty zaczął energicznie łączyć, mieszając składnki do momentu utworzenia przeźroczystej lepkiej masy. W celu ostygnięcia otrzymaną słodkość wyłożył na blachę posmarowaną migdałowym olejkiem. Kiedy masa uległa stężeniu pokroił deser na niewielkie, równej wielkości kawałki posypując każdy z nich cukrem pudrem, a następnie skosztował otrzymany cymes. Łakoć była słodka, aromatyczna i przede wszystkim o miękkiej ciągnącej konsystencji. W taki oto sposób powstał pierwszy rachat ul houlkoum, który przyniósł cukiernikowi sławę, oraz tytuł Mistrza Cukiernictwa w pałacu sułtana.

Chadzi Bekir stał się symbolem swojej epoki. Między innymi maltański malarz Amadeo Preziosi na jednym ze swoich obrazów upamiętnił sławnego cukiernika jako brodatego mężczyznę sprzedającego słodycze kobiecie z dwójką dzieci. 

Oryginał pracy znajduje się w muzeum w Luwrze w Paryżu.

Cukiernik Chatzi Bekir odważa loukoumi kobiecie z dziećmi

W Grecji przez długi okres czasu przyrządzano łakocie według tradycyjnego tureckiego przepisu, ale z czasem greccy cukiernicy zaczęli wzbogacać przepis o nowe smaki nadając grecki charakter ‘Tureckim Delicjom’ przez co łakocie z powodzeniem zakorzeniły się również i w greckie tradycji.
W obecnych czasach loukoumi produkowane są w wielu rejonach Grecji, ale wyroby, które zostały uznane za najlepsze to loukoumia produkowane na wyspie Syros (po sąsiedzku z wyspą Mykonos) a kolejno to: loukoumia z Komotini i Serres. 

loukoumi z Syros

Technika wyrobów łakoci do Syros dotarła wraz z rzemieślnikami pochodzącymi z Chios, którzy z kolei kunsztu nauczyli się w Konstantynopolu. Cukiernicy z Chios rozszerzyli smak loukoumi dodając do produkcji swój regionalny produkt – mastichę.

Niemniej jednak najlepsze ‘roszkosze podniebienia’ to te produkowane na Syros. Uważa się, że to, co daje wyjątkowy smak słodyczom z Syros, to nieco słonawa pitna woda wyspy, której używa się do wyrobu loukoumi. 
Ciekawostka: w Wielkiej Brytani podczas premiery filmu 'Opowieści z Narni', sprzedaż loukoumi osiągnęła zaskakująco dobry wynik; było to spowodowane tym, że wiele osób chciało skosztować deser, którym Biała Czarownica zwabiła Edmunda.

Edmund z Narni objada się loukoumi

4 komentarze :

  1. Kopia komentarzy z blog pl

    ~Obżarciuch
    28 listopada 2014 o 17:12

    chętnie bym takie coś zjadła :)
    pozdrawiam!


    ~angelika.ost
    28 listopada 2014 o 21:14
    Witam ! Bardzo ciekawe. Zapraszam do siebie ! :)


    GreckaOliwka ~Odpowiedź do: angelika.ost
    6 grudnia 2014 o 22:33

    Dziękuję za zaproszenie, ale w formularzu nie podałaś adresu
    …jak mam cię odwiedzić?

    ~Alicja
    6 grudnia 2014 o 22:14

    Są przepyszne z gorzką kawą :)

    ~Odpowiedź GreckaOliwka
    6 grudnia 2014 o 22:31

    Zgadza się. Z gorzką kawą smakują najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowo „loukoumi” znane jest w polszczyźnie jako „rachatłukum”.

    Stratos Vasdekis

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest pycha, a ja osobiście jestem fanką zielonych! :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń