wtorek, 9 grudnia 2014

Z podróży #5 Stambuł - W drodze do Błękitnego Meczetu


#Dziennik Oliwki
Dzień drugi, część #3
 25 listopada

Zziębnięci opuściliśmy katedrę Bożej Mądrości. Niestety pogoda na zewnątrz była przeciwko nam, poranna mżawka zamieniła się w ulewę.
 
Z bramy wyjściowej Hagii Sophii (patrząc wprost przed siebie) rozpościera się widok na pokryty kostką brukową ogromny plac, którego kres defininiuje Błękitny Meczet.

mokra ulica, Błękitny Meczet
Widok z bramy wyjściowej Hagii Sophii

Świątynia zawdzięcza swe istnienie 19-letniemu Sułtanowi Ahmedowi I Camii, który w 1609r. wydał rozkaz postawienia budowli wspanialszej niż Meczet Suleymana i dostojniejszej niż Hagia Sophia.
Nowe dzieło miało stać się najważniejszym meczetem Imperium Osmańskiego. Młody Sułtan zafascynowany projektem budowli wziął czynny udział w budowie. Pracował wraz z innymi ( jak głosi legenda do utraty tchu), chciał czynem uprosić przebaczenie u Allaha za swe niecne postępowanie. Pracę zakończono w 1616.

Błękitny Meczet, Stambuł
Błękitny Meczet
dach meczetu
Widok z galerii Hagii Sophii


Z megafonów rozległy się słowa muezina nawołującego wiernych do modlitwy, dla nas był to sygnał, że owy moment na zwiedzanie meczetu jest absolutnie niewłaściwy. Wstąpiliśmy więc do pobliskiej kawiarni - Dervis Cafe.



Pachnąca gorąca kawa po turecku (w Grecji nazywana po grecku:), gorąca czarna herbata oraz kawałki pysznej baklavy z nadzienie fistaszkowym  rozgrzały zziębnięte ciało, ale też nieco wprowadziły w leniwy nastrój.
 

Po godzinie opuściliśmy kawiarnię. Niestety pogoda wciąż niedopisywała z chwili na chwilę robiła się gorsza. Zanim dotarliśmy do celu gwałtowne podmuchy wiatru połamały nam druty od parasoli trzeba było zaopatrzeć się w nowe, na szczęście nie brakowało ulicznych handlarzy sprzedających potrzebny towar. Jak się później okazało przepłaciliśmy za nabytek.


Spojrzenie wstecz na Hagię Sophię
 
hagia sopia

przed siebie na meczet

Błękitny Meczet

kilkadzisiąt kroków marszu i 

...weszliśmy na teren muzułmańskiej świątyni.



Brak komentarzy :

Prześlij komentarz