niedziela, 26 kwietnia 2015

Tolos - mniej znana atrakcja Mykonos

#Miejsce, w którym mieszkam

Osoby zainteresowane zwiedzaniem archeologicznych miejsc na Mykonos, nie powinny pominąć kamiennego grobowca, którego powstanie datowane jest na koniec XVwieku pne.
Mykeński Tolos został wykopany i zbudowany na planie koła o średnicy 5,80cm i 4 m wysokości na niewielkim wzgórzu (obszar Aggelika, ogród hotelu Tharroe of Mykonos), do którego prowadzi niezadaszony korytarz (tzw. dromos biegnące z południa na północ) o długości 14 metrów na ok.2 m. szerokości.



otwór do grobowca Ściany grobowca pokrywają poukładane warstwowo kamienie z widocznym górnym przybliżeniem co świadczy, że sklepienie miało charakter pozornej kopuły, które prawdopodobnie uległo zawaleniu w XIIIv p.n.e
Cenne przedmioty takie jak: wazy ceramiczne, kryształowe pieczęcie, złota biżuteria odnalezione podczas wykopalisk, znajdują się w Muzeum Archeologicznym Mykonos.
Tolos został odkryty przypadkiem pod koniec lat 90 podczas prac związanych z budową jednego ze skrzydeł hotelu Tharroe. Przez dłuższy okres czasu stanowił tajemnicę przypuszczalnie ze względu na trwając prace budowlane, które uniemożliwiały zwiedzanie, a brak odrębnego szlaku dotarcia do Tolos - komplikował sytuację. Aby dotrzeć do grobowca trzeba wejść na teren posiadłości i zapytać o pozwolenie na recepcji.

Wyżej zamieszczone zdjęcie, które figuruje na różnych portalach turystyczno-informacyjnych jest przedawnione. Obecnie grobowiec wygląda tak:


dromos pokryte roślinnością
dromos prowadzące do grobowca pokryte roślinnościązadaszony grobowiec

wnętrze grobowca



niedziela, 19 kwietnia 2015

Czerowne wielkanocne jajo - wynik testu


#Dziennik Oliwki

Minął rok od pomalowania na czerwono wielkanocnego jaja, więcej na ten temat TU i TUTAJ.

Zgodnie z przyrzeczenim (aby sprawdzić czy podanie ludowe, które głosi, że pomalowane w Wielki Czwartek  na czerwono jajo nie ulega zepsuciu nie jest wyssane z palca) - rozbiłam 'czerwone jajo-test'.

Wynik jest następujący:
  • jajo się nie zaśmierdziało! 
  • farbka gdzieniegdzie uległa skropleniu
  •  w czasie rozbicia - buchnęło co wskazuje, że raczej jadalne nie jest... nie zaryzykowałam i nie  spróbowałam zawartości.

    rozbite wielkanocne jajko
    • białko zmieniło nieco barwę stało się bardziej szkliste, żółtko - wyraźnie kleiste
     
    środek testowanego wielkanocnego jajka

    Wniosek: jajko całkowitemu zepsuciu nie ulego (nie zaśmierdziało) ale jadalne nie jest...
    Widać słaba była intencja modlitwy, tylko nie wiadomo czy księdza czy moja :D



    niedziela, 12 kwietnia 2015

    Co to jest ‘pygolampida’ i co ma wspólnego z grecką Wielkanocą? - Z cyklu: Greckie opowieści.


    'Pygolampida' to po grecku świetlik, a dosłownie tłumacząc wyraz to: 'świecący odwłok'. 

    W języku greckim robaczek świętojański ma jeszcze jedną (nieco grubiańską) nazwę mianowicie: 'kolofotia', która dosłownie oznacza: 'pożar na dupie' lub 'dupa w ogniu'.


    świtliki pygolampida na liściu grecja  πυγολαμπίδα < πυγή + λάμπω 
    pygolampida  <    pygi  +  lampo
    świetlik   <  odwłok/odbyt +  świecić


    κωλοφωτιά < κώλος + φωτιά
    kolofotia    <      kolos   +    fotia
    świetlik   <  dupa/ tyłek + ogień /pożar

    Samice w przeciwieństwie do samców nie posiadają skrzydeł.



    No więc co ów świetlisty robaczek ma wspólnego z Wielkanocą?

    Otóż w Grecji, a zwłaszcza na wyspie Kerkyra/ Korfu w czasie zbiegającym się z Wielkanocą świetliki budzą się ze snu. W tym czasie po raz pierwszy po dłuższym okresie letargu, można zaobserwować fruwające świetliste chrząszcze.
    Poniższa grecka opowieść (prawdopodobnie pochodząca z Korfu) wyjaśnia, dlaczego świetliki świecą nocą, oraz dlaczego pojawiają się w czasie zbiegającym z grecką Wielkanocą.


    Kiedy Rzymianie ukrzyżowali JCH na świecie zapanował smutek i żal. Niebo pogrążyło się w żałobie i nocą nie wyłoniło, ani jednej z gwiazd...
    Cierpiąca Matka Boża wraz z uczniami udała się na Golgotę, aby przynieść zwłoki Syna i położyć w grobie, niestety ciemność utrudniała czynności. Wówczas współczujący, mały robaczek nałożył na trzon swojego ciała mały rozżarzony węgielek, aby choć odrobinę rozświetlić ciemność i pomóc w niedoli. Niestety gorący węgiel ranił ciało robaka, więc ów co chwila dreptał do strumyka, aby na chwilę się ochłodzić. Matka Boża, ze współczuciem spojrzała na starania małego chrząszcza i powiedziała: ' życzę ci, aby to światełko, które niesiesz na swoim trzonie i którym nam oświetlasz drogę, już nigdy więcej cię nie parzyło'.

    ...i dlatego małe chrząszcze mają świetliste odwłoki, świecą nocą, a z zimowego snu wybudzają się w okresie wielkanocnym.


    niedziela, 5 kwietnia 2015

    Sobota Łazarza oraz 'Drożdżowe Lazarki'

    #Smaki Grecji / Greckie Opowieści

    Przeddzień Niedzieli Palmowej poświęcony jest wspomnieniu wskrzeszenia Łazarza (w kościele katolickim dzień przypada na 17 grudnia). Sława dokonanego cudu była bezpośrednią przyczyną triumfalnego wjazdu Jezusa do Jerozolimy - Niedziela Palmowa.

    Imię Łazarz z hebrajskiego oznacza 'pomoc / ratunek w Bogu, Bóg przychodzi z pomocą'.

    Cud wskrzeszenia symbolizuje Boskie Zmartwychwstanie oraz wskrzeszenie ludzkości.

    W greckiej tradycji postać Łazarza jest sympatyczna i budzi respekt. Łazarz był tym, który widział na własne oczy świat zmarłych i dzięki Boskiej Wszechmocy powrócił do świata żywych. Na pamiątkę uczczenia dnia, który jest symbolem życia i śmierci w Grecji wypiekane są drożdżowe bułki z podobizną Łazarza tzw 'lazarakia /λαζαράκια '.

    grecka postna bułeczka, MykonosWyrabianie ciasta na 'bułki postne o nazwie Łazarze, grecka tradycja
    greckie bułki postne w koszyku


    • Wypiek ma oczy z goździków (- przyprawa symbolicznie nawiązuje do świata zmarłych - Łazarz zobaczył męki dusz)
      • nie ma ust podobnie jak Baba Wielkopostna. Według podania od momentu powrotu do żywych Łazarz nie potrafił się uśmiechać, dlatego też zyskał przydomek Agelastos / Αγέλαστος - Ponury/Poważny. Jak głosi legenda uśmiechnął się tylko raz kiedy zobaczył chłopa jak kradł gliniany dzban. Łazarz pokiwał głową i powiedział: 'Biedak... przecież on tak samo jak ten dzban jest ulepiony z gliny. Czyż to nie jest gorzko śmieszne aby ziemia kradła ziemię..?' (Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz)
      • ręce i nogi są owinięte opaskami, a twarz - chustą. 
      Na przykład w regionie Tracji - Plagiari wypieki dodatkowo były owijane w liście laurowe.  Z kolei na wyspie Skyros (Archipelag Sporadów) zamiast wypieku z podobizną Łazarza wyplatano krzyże z liści rukoli lub trzciny, które dodatkowo przystrajano kwiatami i wstążkami. W zależności od regionu dzieci lub młode panny zabierały 'lazarakia' i kolędowały. Chodziły od domu do domu i śpiewały Hymn o Łazarzu. W zamian otrzymywały podarki np. jajka, pieniądze lub inne rzeczy. Tradycja kolędowania zamiera.

      Bułki Łazarza  - `Drożdżowe Lazarki`
      440 gr. mąki
      1 torebka drożdży
      220 gr cukru kryształu
      110 gr oliwy
      120 gr wody gotowanej z laską cynamonu
      1/2 łyżeczki soli
      3 łyżki stołowe jasnych rodzynków
      3 łyżki st. mielonych orzechów
      1/2 kieliszka koniaku
      2 łyżki st. cynamonu
      goździki do dekoracji

      W ciepłej cynamonowej wodzie rozpuścić drożdże.
      Do misy przesiać mąkę, poprószyć solą i wymieszać. Następnie dodać pozostałe składniki i dobrze wyrobić ciasto. (Masa ma miękką konsystencję i bardzo łatwo odchodzi od rąk.) Wyrobione ciasto pozostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godz. Po upływie czasu uformować 'łazarze' i pozostawić jeszcze raz do wyrośnięcia na ok godz. w piekarniku nagrzanym do 50'C.
      Po godz. zwiększyć temperaturę pieczenia do 180'C i piec 20-25min.


      sobota, 4 kwietnia 2015

      Manto Mavrogenous - grecka bohaterka!


      #Miejsce, w którym mieszkam
      post zaktualizowany

      Dzisiaj odrobina historii. Wpis nawiązuje do greckiej bohaterki  w walce o niepodległość 1821 - Manto Mavrogenous. 

      pomnik Manto Mavrogenous na tle zachmurzonego nieba


      Marmurowe popiersie upamiętniające waleczną Greczynkę znajduje się na Placu Manto (postój taksówek)

      Marmurowy pomnik na Placu Manto, postój taksówek


      Poniżej w wielkim skrócie jej życiorys.
       
      WCZESNE ŻYCIE
       

      Manto (Magdalena) Mavrogenous urodziła się w 1796 w Trieste miejscowości należącej do Cesarstwa Austriackiego, obecnie Włochy. Była córką kupca i członka ‘Filiki Eteria’ Mavrogenes Nikolaos i Zacharati Chatzi Bati. Jeden z jej przodków (stryjeczny dziadek jej ojca) Mavrogenes Nikolaos był dragomanem Imperium Osmańskiego i Księcia Wołoszczyzny.

      Piękna kobieta z arystokratycznego rodu dorastała w rodzinie inteligenckiej pod wpływem nurtu Oświecenia. Studiowała starożytną grecką filozofię i historię w koledżu w Triście; płynnie mówiła po francusku, włosku i turecku.


      Profil Manto Mavrogenous

      CZAS WOJNY O NIEPODLEGŁOŚĆ  

      W 1809 wraz z rodziną przeniosła się na wyspę Paros, tam dowiedziała się, że spółka jej ojca ‘Filiki Eteria’ już od dłuższego czasu przygotowywuje się do zrywu o niepodległość znanej później jako Grecka Rewolucja 1821.
      Po śmierci ojca w 1818 r. wyjechała do Tinos. Kiedy rozpoczęły się walki o niepodległość Manto udała się na Mykonos (wyspę jej korzeni) , aby przekonać przedstawicieli wyspy do udziału w rewolucji.
      Na wyspie sfinansowała wyposażenie i uzbojenie dwóch statków, których załoga w krótkim czasie przegnała grasujących i siejących spustoszenie na Cykladach piratów, a 22 października 1822r. odparła atak floty otomańskiej. Wsparcia finansowego i posiłkowego udzieliła również zagrożonej najazdem tureckim wyspie Samos.
      Wyposażyła i uzbroiła 150 ludzi. - Wysłana siła wsparcia wzięła czynny udział w kampani zbrojnej na Peloponez. Uformowany 50 osobowy korpus żołnierski na jej rozkaz udzielił pomocy rewolucjonistom oblegającym Tripolis w konsekwencji czego miasto zostało odzyskane z rąk tureckich.
       
      Taktycznie sponsorowała kampanię zbrojną w północnej Grecji. Uformowała flotę składającą się z 6 statków, piechotę składającą się z 16 szeregów po 50 osób w każdej i w 1822r. wzięła czynny udział w bitwie pod Karystos. Wysyła również posiłki zbrojne w bitwie o Chios, ale bezskutecznie, niestety nie udało się uchronić ludności przed masakrą. Kolejną grupę wsparcia składającą się z 50 mężczyzn wysyła do Nikitaras w bitwie pod Devernakia.
      Żołnierze Mavrogenous uczesticzyli w kilku innych bitwach takich jak: Pelion, Ftiotyda i Livadia.

      Kiedy flota otomańska ponownie pojawiła się na Cykladach Manto wróciła na Tinos i sprzedała swoje kosztowności. Uzyskane pieniędze przeznaczyła na sfinansowanie wyposażenia dla 200 osobowej załogi, a także na pielęgnacyjne wsparcie dla ok. 2000- cy osób, które przeżyły pierwsze oblężenie w bitwie pod Messolongi. 
        
      Manto z własnej kieszeni wypłacała żołnierzom i ich rodzinom, jak i również osobom przyjaznym greckiemu powstaniu - żołd.

      Mavrogenous w bardzo szybkim czasie zdobyła w Europie rozgłos; zasłynęła z odwagi i urody.


      Jeden z listów Manto do kobiet z Paryża
      ‘Grecy urodzili się, aby być wolnymi ludźmi, ich wolność zależeć będzie od nich samych. Nie proszę więc o zmuszenie waszych rodaków do udzielenia nam wsparcia ; proszę jedynie o przemyślenie decyzji wysyłania pomocy naszym wrogom. Wojna rozprzestrzenia straszną śmierć...’

      (Za każdym razem kiedy czytam list łza mi się kręci w oku)



      NIESZCZĘŚLIWA MIŁOŚĆ, NĘDZA I ZAPOMNIENIE

      W 1823 opuściła rodzinę i przeprowadziła się do Nafplio, aby móc uczestniczyć w centrum walk. Tam poznała Dimitrisa Ypsilantisa zakochała się i wkrótce doszło do zaręczyn.
      Niestety nowe miejsce przyniosło rozczarowania. W maju tego samego roku została spalona jej posiadłość, a majątek rozgrabiony co wpłynęło na decyzję opuszczenia miejscowości i udania się wraz z narzeczonym do Tripolis. Wkrótce Ypsilantis zerwał zaręczyny i pozostawił Manto na pastwę losu. Kobieta przepełniona bólem i depresją (bez grosza przy duszy otrzymała jedynie zapomogę od greckiego księdza i patrioty Papaflessa) powróciła do Nafplio.

      Pozbawiona środków do życia (nie otrzymała żadnych odsetek z poświęconych pieniędzy na bitwy) żyła jak włóczęga.


      Po śmierci Ypsilantisa i zaostrzonym politycznym konflikcie z Ioanisem Koletisem została wygnana z miasta; powróciła na Mykonos. Na wyspie żyjąc w skrajnym ubóstwie zaczęła spisywać wspomnienia minionych lat w formie pamiętników.

      Po zakończeniu wojny Ioannis Kapodistrias odznaczył Manto stopniem generała broni, oraz przyznał jej mieszkanie w Nafplio. Manto wyrazem wdzięczności podarowała Kapodistriasowi bardzo cenny miecz (wykuty za panowania Konstantyna Wielkiego) z wyrytą inskrypcją:

      'Δίκασον Κύριε τους αδικούντας με, τους πολεμούντας με, βασίλευε των Βασιλευόντων' 
      co oznacza
      'Panie sądź tych którzy źle mnie sądzą, którzy występują przeciwko mnie, króluj nad królami'


      PÓŹNIEJSZE LATA

      W 1840 roku powróciła na wyspę Paros. Zamieszkała w tym samym budynku do którego w 1809 przyjechała wraz z rodziną.

      Dom Mavrogenous zachował się po dzień dzisiejszy jako zabytek i znajduje się w pobliżu kościoła Panagia Ekatontapyliani (Najświętszej Marii Panny), który – jak głosi tradycja - został założony przez Św. Helenę matkę Konstantyna Wielkiego.

      Poświęcając swoje lata i majątek w imię wolności dla narodu greckiego - Manto umiera na wyspie Paros w zapomnieniu i nędzy w lipcu 1840.



      KULTURA

      Marmurowe popiersie upamiętniające bohaterskie czyny rewolucjonistki stoi również w największym ateńskim parku publicznym Pedion tou Areos / Πεδίον του Άρεως


      Popiersie Manto w parku w Atenach

      Rząd Grecki na cześć bohaterki wydał kilka pamiątkowych monet o nominale 2 drachmy (1988- 2001)

      Monety z wizerunkiem Manto, drachma o nominale 2


      W 1971 roku został nakręcony film opowiadający o jej życiu pt. 'Manto Mavrogenous' , w której rolę wcieliła się znana grecka aktorka Tzeni Karezi.


      Afisza filmu Manto Mavrogenous z Tzeni Karezi