niedziela, 13 grudnia 2015

Z podróży#5 - Dom Kolumba oraz teoria greckiego pochodzenia odkrywcy

#Podróże po Grecji
Dzień2, część trzecia

Średniowieczna wioska mastichowa Pyrgi oprócz atrakcji, o których wspominam TUTAJ ma jeszcze jeden dodatkowy atut. Otóż przy głównym placu centralnej wieży ustytuawany jest dom słynnego podróżnika - Krzysztofa Kolumba.

 
uliczka wioski Pyrgi w tle dom Krzysztofa Kolumba, na pierwszym planie mężczyzna w czapce z daszkiem
Na wprost ( z tójkątnym dachem) - dom żeglarza


O istnieniu budynku dowiedzieliśmy się przypadkiem od właściciela lokalnego sklepu, do którego wstąpiliśmy kupić pamiątki. Tak na marginesie, to najwyraźniej, autor naszego podręcznego przewodnika  uznał dom odkrywcy za mało znaczącą atrakcję, ponieważ wogóle się do niego nie odniósł, także morał  z tego taki, że  nie warto do końca ufać przewodnikom. Poza tym na żadnym polskim portalu promującym wczay w Grecji również nie znalazłam na ten temat wzmianki, także wygląda na to, że jestem pierwsza :)

dom Krzysztofa Kolumba w Pyrgi Chios pokryty geometrycznymi wzorami tzw. ksista
turkustow drzwi, okran z kratami, dom K.Kolumba
Wejście  z dugiej strony budynku.
Nad drzwiami figuruje tabliczka z napisem:
Renowacja 2000r.
Mieszkanie K.Kolumba.
 

Jak wiadomo wszem i wobec prawdziwe pochodzenie odkrywcy po dziś dzień pozostaje zagadką. Państwa takie jak: Hiszpania, Włochy, Szkocja, Portugalia, Grecja, a nawet i Polska* pragną wierzyć, że to właśnie ich naród wydał na świat słynnego żeglarza oficjalnie zwanego Genueńczykiem. Teorii dotyczących domniemanej narodowości jest wiele, każdy zainteresowany kraj przedstawia własną, ale żaden z nich nie posiada dokumentów, które raz na zawsze rozwiązałyby zagadkę.

* 
Przy stoisku z pamiątkami.
 Rozmowa z młodym sprzedawcą (z zawodu przewodnik turystyczny)

'Kolumb najprawdopodobniej był owocem mieszanego grecko-genueńskiego związku. Narodził się tutaj (na wyspie Chios) za panowania Genueńczyków'  - opowiadał z zapałem mężczyzna  -'W tamtych czasach często dochodziło do zawierania mieszanych związków małżeńskich, także...'
- i tutaj zaczął wykładać litanię argumentów, które mają wskazywać na chioskie pochodzenie żeglarza, oto one:


  • Kolumb pisał własne imię Christoforos / Krzysztof oraz nazwę wyspy Chios grecką literą X (Chi) . Doczytałm w Internecie, że podpis został scharakteryzowany jako XPO- Ferens (grecko-łaciński), poniżej kopia oryginalnego podpisu  



    • Podróżnik nigdy nie potwierdził genueńskiego pochodzenia. Określał siebie człowiekiem 'z czerwonej ziemi' tj. 'Columbus de Terra Rumba'. Ten rodzaj gleby spotykany jest w południowej części Chios, czyli właśnie tam, gdzie rosną drzewa mastichowe wydzielające charakterystyczną cenną żywicę.
    • Był jasnej karnacji o niebieskich oczach i rudawych włosach, wbrew pozorom taki wygląd nie był rzadkością na wyspie mastichowej.
    • Kolumb nie mógł pochodzić z biednej rodziny tkackiej. W ówczesnych czasach klasa rzemieślnicza nie była w stanie zapewnić solidnej edukacji potomkom. Domniemana rodzina (która rzeczywiście zajmowała się tkackim rzemiosełem) była niewykształconą. Kolumb natomiast był człowiekiem uczonym. Posiadał wiedzę na bardzo wysokim poziomie z zakresu: geografii, astronomii, matematyki, starożytnej greki i łaciny, a także doświadczenie żeglugi morskiej. Był kartografem. Komunikował się w jęz. hiszpańskim nigdy włoskim, a ważne notatki zapisywał w jez. greckim. Na przykład na marginesach ulubionej jego książki d'Aillyego Imago Mundi widnieją notki w grece. Bardzo dobra orientacja na morzu obala teorię narodzin w rodzinie tkackiej i wskazuje rodzinę związaną z żeglugą. Sam Kolumb w swoich pamiętnikach wspominał, że nie jest jedynym nawigatorem w swojej rodzinie. Poza tym biograf odkrywcy, kardynał De Las Casas, nawiązuje do greckiego krewnego Kolumba o imieniu Giorgos Disipatos Paleologos /Γεώργιος Δυσίπατος Παλαιολόγος znanego jako Giorgos o Ellinas (George le Grec) z którym Kolumb, jako nawigator miał służyć we flocie francuskiej.
    • Chios słynęła nie tylko z produkcji mastichy, ale również z bardzo dobrze rozwiniętej żeglugi morskiej. W tamtych czasach żeglarze z wyspy mastichowej uważani byli za najlepszych w Europie. Kolumb przed wyprawą do Indii zaopatrzył się w mapy od tamtejszych kapitanów oraz skompletował załogę, w skład której wchodzili doświadczeni chioscy żeglarze.
    • Nazwisko Kolumb było obecne na wyspie już w 1440r.i po dziś dzień pozostaje w użytku

    Dlaczego więc ukrywał greckie pochodzenie? Po upadku Konstantynopola Grecja jako państwo nie istniała. Greccy imigranci, pomimo dobrego wykształcenia byli postrzegani w Europie jako ludzie gorszej kategorii ( wyznania prawosławnego - w oczach katolickiego kościoła - heretyckiego,  pozbawieni państwa, tożsamości), co dla ambitnych uczonych stanowiło problem, ponieważ było przeszkodą w zdobyciu zaufania obcych wyższych sfer, a tym samym zrobieniu kariery. Był jeszcze jeden powód Kolumb mógłby zostać posądzony o formowanie floty wojennej przeciwko zaborcy - Turcji Osmańskiej.

    *
    Bogatsi o grecki życiorys Kolumba, paczkę mielonej kawy o smaku mastichy oraz mały obrazek z geometrycznym wzorem tzw. 'ksista' opuściliśmy Pyrgi, aby udać sią w kierunku następnej wioski mastichowej - Olymbi.

    *Bodajże 4-5 lat temu miały zostać przeprowadzone badania DNA, których wynik potwierdzałby polskie korzenie odkrywcy, jako - syna króla Władysława III Wareńczyka, ale chyba nic z tego nie wynikło... Jeśli ktoś z was wie, jak zakończyła się sprawa, to zapraszam do podzielenia się informacją w komentarzu.


    Brak komentarzy :

    Prześlij komentarz