czwartek, 21 stycznia 2016

Śnieg na Mykonos?

#Mieszkam tu.

Zima na Mykonos jest deszczowa. Opis TUTAJ. Śnieg, to fenomen. Bardzo rzadko występują opady białego puchu i jeśli już się zdarzą, to w połączeniu z deszczem; czasami spadnie grad. ( Takie zjawiska odnotowywane są wtedy, kiedy w półnoncej Grecji szaleją śnieżne nawałnice). Wówczas krótkoktrwałe opady śniegu na Mykonos mogą utrzymać się do kilku minut i odnotowywane są głównie o poranku w miejscowości Ano Mera oddalonej o 8 km od centrum miasta - Chora. Śnieg bardzo szybko topnieje. 

Wyjątkiem był rok 2002. Obfite opady śniegu spadły na całej wyspie. W lutym w Walentynki nasypało tyle, że ulepiłam bałwana, a Theo walentynkowe serce :) Śnieg utrzymał się prawie przez cały dzień.
Zdjęć niewiele. Wyczerpała się klisza. Taki traf! Daleko było do sklepu fotograficznego, a samochodem jechać nie dało rady. Problem był z wjazdem pod strome zbocze (nie brak tu takich), a było naprawdę ślisko.
Grecy nie zmieniają opon na zimowe. W przypadku obfitych opadów śniegu, montują łańcuchy na koła aut. My nie mieliśmy, bo kto by się spodziewał, że na Mykonos będzie taki opad...po prostu zima nas zaskoczyła.
Od tamtego czasu  w bagażniku łańcuchy są obecne i jak na razie nie było potrzeby ich użyć :D


Dzisiaj, 21 stycznia o poranku pogoda jest pochmurna, temperatura 14'C, odczuwalna 12'C, wilgotność 76 %. W innych rejonach Grecji biało i zimno (min. Lesbos i Chios zasypane śniegiem). U mnie kwitną róże, pozdrawiam:)

śniegowy bałwan, Zima Mykonos   lepienie bałwana
opady śniegu, Mykonos
dzbany z agawą, śnieg, śnieżna sceneria, mykonosśniegowe serce, bałwan, mężczyna, Zima, pogoda



11 komentarzy :

  1. Nawet sama nie wiem, czy lubię śnieg, czy nie... Jak go nie ma, to trochę by się chciało na niego popatrzeć, w końcu dodaje zimie klimatu, a jak już jest, to chciałoby się, żeby go nie było ;D Tej zimy w Rosji śniegu mamy dostatek, stolica już nie wie, co wymyślić, żeby umożliwić normalne przemieszczanie się ludziom... Efektem są megazbiorniki śniegu tam, gdzie w normalnych warunkach za ogrodzeniem rośnie trawa czy leżą liście (takie jakby ogrodzone rabatki kwiatowe pod blokiem, ale bez kwiatów). Czy Ty masz z domu 2 kroki do morza?? Ten widok to sprzed Twojego domu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima jest fajna , ale chyba na obrazku ;). Przyjemnie pooglądać przyrodę w śnieżnej scenerii - w ciepłym domu z filiżanką gorącej herbaty, bo tak jakby człowiek przenosi się do baśni. Czar pryska po wyjściu z domu.

      Rzeczywiście mam dwa kroki do morza:) Widok jest z mojego poprzedniego mieszkania.

      Usuń
  2. Mykonos nawet lekko przysypane śniegiem prezentuje się pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Że w Grecji śnieg rzadkość to raczej, a wyobrażasz sobie że tutaj w regionie Stavanger też sporadyczność, choć pewnie częstsza mimo wszystko? może nie aż taka, ale jednak... więc w tym roku gdy popadało istne szaleństwo jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego to się nie spodziewałam, że w Stavanger śniegu jak na lekarstwo...Wyobrażam sobie, to szaleństwo. Nas też dopada kiedy tutaj śnieży. Najlepsze w tym jest jednak to, że śnieg I ziąb jest na krótką chwilę. Nie lubię kiedy jest zimno.

      Usuń
  4. Nie tylko kobieta zmienną jest pogoda rowniez;)Super zdjecia ale co tam zima ja juz sama tesknie za wiosną a nawet bardziej latem. ..no może nie tak upalnym jakie mieliśmy w tym roku; )
    Pozdrawiam!
    martaimama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się wcale tęsknocie, kiedy za oknem zimno, szybko zapada zmrok, jest chlapa, marzną uszy i ręce etc.
      pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Już myślałam, że faktycznie spadł śnieg :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wybryk natury:) Snieg w takim miejscu:)
    Bardzo Ci zazdroszczę tych kwitnących róż! Ja też już tak chcę!!!

    OdpowiedzUsuń