wtorek, 29 listopada 2016

Kreteńskie i greckie menu - dwa słowa o tym, co mnie zaskoczyło w kreteńskiej tawernie na Mykonos.

#Mieszkam tu.
*post zaktualizowany

Ale...ale...kreteńskie i greckie, czyż to nie to samo?
I tak i nie.
'Nie' dla Kreteńczyków, 'tak' dla reszty greckiej populacji, bo moi drodzy, według Kreteńczyków, Kreta jest sercem Grecji - żyje Kreta, żyje Grecja.


Kilka lat temu (bodajże 3) na Mykonos w dzielnicy Ornos została otworzona kreteńska tawerna o nazwie 'Balothies'.
Słowo 'balothies / μπαλωθιές w gwarze mieszkańców Krety oznacza strzelaninię, oddawanie bezładnej serii strzałów. W pozostałych regionach Grecji używane jest słowo:  πυροβολισμός / pirowolizmos = strzał = μπαλωθιά /balothia.

Pewnego dnia poszliśmy więc do 'Strzelaniny', zatrzymaliśmy się przed wystawioną kartą dań (obok stał dyżurujący kelner) i oto moje pierwsze zaskoczenie:
'Mamy kreteńskie i greckie menu. Dzisiejszym daniem głównym jest...'
'Kreteńskie i greckie? - zaskoczona wtrąciłam się w zdanie - ' ...a to jest jakaś różnica, Kreta to nie - Grecja?'
A kelner  spokojnym, bardzo stanowczym głosem odpowiedział:
'Potrawy są głównie kreteńskie, ale mamy też i greckie.'

...'też i greckie', więc wszystko jasne: żyje Kreta, żyje  Grecja, nie będę się sprzeczać.

Zajęliśmy miejsca przy wskazanym stoliku. Otwarłam katalog menu i oto moje drugie zaskoczenie.

Na pierwszej stronie karty oprócz ryciny, która obrazuje proces powstawania tsikoudia (bimbru), czyli znanej wszem i wobec - nie tylko na Bałkanach - raki, znajduje się również informacja skierowana do osób cierpiących na alergię pokarmową:

'Jeżeli jesteś uczulony na którykolwiek ze składników, poinformuj nas przed złożeniem zamówienia'.

Jest to jedyna tawerna na Mykonos, której karta menu zawiera powyższy tekst! Szczerze mówiąc, to po raz pierwszy w greckiej gospodzie spotkałam się z taką informacją. Natomiast na ostatniej stronie katalogu widnieje nieco żartobliwa maksyma:


'Opia asthenia den therapewete me tsikoudia, ine sowari'
co oznacza:
'Choroba, której raki wyleczyć nie zdoła, jest poważną'
:D

napis tsikoudia, kreteńczyk gra na lirze, grecka sałatka z roką, graveirą, ksinomizytrą i oliwkami
Na zdjęciu min. sałatka o nazwie 'Kreta' w skład której wchodzą: pieczone w mundurkach ziemniaki, anyż, rukola (roka), pomidorki, kruton, ser o nazwie  ksinomizitra i graviera oraz różnosmakowe oliwki.

na talerzy smażona feta po grecku w polewie miodowo-sezamowej, danie główne polędwica z ziemniakami oraz sałatką z amaratntusa z cytryną
Po lw. stronie zdjęcia smażona feta w polewie miodowo-sezamowej. Po pr. - grillowana polędwica wieprzowa w zestawie z ziemniakami w mundurkach oraz sałatką z amarantusa. Oczywiście, wszystko obficie skropione  sokiem z cytryny.

A tak na marginesie,  jeśli znajdziecie się w greckiej tawernie, to na przystawkę min. polecam zamówić smażoną fetę w polewie miodowo-sezamowej. - Coś wspaniałego!

Pomyślnego tygodnia. Pozdrawiam  :) 


wtorek, 1 listopada 2016

Lafano, roślina - knot do lampki oliwnej zwanej kantili.

#Greckie Opowieści

W Polsce klimat Wszystkich Świętych, oraz Zaduszek...więc u mnie na blogu kilka słów o greckiej lampce oliwnej tzw. kantili  / καντήλι oraz roślinie o nazwie lafano / λάφανο.

szklanka z płonącym płomieniem wypełniona wodą, oliwą, morskimi kamieniami

Lafano -  łacińska nazwa Ballota acetalbulosa jest zielem, które od pradawnych czasów uchodzi za symbol 'niegasnącego światła'. W  Starożytności była rośliną, którą zapalano i utrzymywano niegasnący płomień w boskich świątyniach.
Płomień lafano był traktowany jako ochrona 'domowego ogniska'. Wierzono, że chroni przed wszelakim złem i zapewnia spokój w rodzinie. W magii ludowej wykorzystywany był do wypędzania złych duchów i zapraszania świetlistych energii. Nazywany był również 'płomieniem ubogich', ponieważ służył jako oświetlenie w biedniejszych domostwach.
Ballota rośnie w słonecznym miejscu. Nie znosi cienia. Kwitnie na różowo-niebiesko z fioletowym odcieniem. Suche listki rośliny jak i również łodyżki służą jako knot.
Inne greckie nazwy to: valloti / βαλλότη, louminio / λουμίνιο , lichnaraki / λυχναράκι, fasa / φάσα , foufoulia, / φουφουλιά,  apopoulia / αποπουλιά .

przekwitła Ballota acetalbulosa, grecka natura
Uschnięty krzak rośliny, gotowy do zrywania i palenia. Październik.
zielona koniczyna, lafano, kaktus fragosikia
Nowa roślina wyłaniająca się z uschniętego krzaku. Luty.
zielone listki lafano
Tu w zbliżeniu, luty.  Roślina kwitnie pod koniec lata.
Kantili od czasów Prawa Mojżeszowego Kpł.24 2-3 , później Chrystusowego także zapalana jest jako symbol 'niegasnącego światła'. Lampki oliwne zapalane są w cerkwi,  na grobach oraz w domu przy świętej ikonie.

wnętrze greckiej cerkwi, wiszące kantili, ikony świętych
Aby przygotować oliwną świecę potrzebna jest tłoczona na zimno oliwa z oliwek (symbol zjednoczenia z boską pełnią życia i siły), szklane naczynie z grubszego szkła,  woda  (niekoniecznie) oraz knot.
Knot może być gotowy, kupiony wraz z metalowym elementem z korkową podstawą lub po prostu ususzony listek lafano.

uschnięte listki lafano obok różowe knoty


Ja zapalam lafano, ponieważ roślina w przeciwieństwie do kupionego knota nigdy się nie kopci i nie gaśnie. Szklankę napełniam do 3/4 wodą, wrzucam morskie kamyki, aby lampka nie wyglądała nudnie i dopełniam oliwą. Listek zanurzam w oliwie, umieszczam w metalowej wkładce, jeszcze intencja (dzisiaj za wszystkich, którzy odeszli i  potrzebują światła) i... kantili gotowe do odpalenia.

płatki róż pośrodku lampka oliwna z kamyczkami