GRECKA OLIWKA. Blog o Grecji.

Mykonos na co dzień.

niedziela, 26 sierpnia 2018

GreckaOliwka

Znaczenie słowa Mykonos oraz kilka ciekawostek.


#Blogpost z cyklu: Grecka przyroda, grecki krajobraz.

Kolaż zdjęć: Mała Wenecja, Wiatraki, Pelikna, Matogianni, Paraportiani Mykonos Grecja.

Mykonos, to najbardziej charakterystyczna wyspa Archipelagu Cyklad - atrakcja sama w sobie w kolorze biało - niebieskim. Jej krajobraz, to przede wszystkim: białe kubistyczne domki, liczne wieżyczkowe wiatraki, strome schody, wąskie uliczki, setki kaplic i kościółków - wszystko na tle błękitnego nieba i lazurowego morza. Dodatkowo: w lecie spalona żarem słońca, a zimą - ożywiona soczystą zielenią - ziemia. Bez względu na porę roku, kolory: biały i niebieski są dominujące. Poza tym żadna inna cykladzka wyspa (pomijam Delos) nie ma tak dobrego oświetlenia jak Mykonos. Nie bez kozery po drugiej wojnie światowej, była wyspą promującą nie tylko Cyklady, ale Grecję (odniesienie do barw greckiej flagi narodowej). Więcej informacji w artykule pt.: Białe domy, niebieskie okiennice.

Białe kubistyczne budynki Mykonos na tle błękitnego niebia i lazurowego morza. Cyklady Grecja.

Co oznacza słowo 'Mykonos' ?

Istnieją dwie wersje wyjaśniające pochodzenie nazwy: pierwsza nawiązuje do etymologii słowa: 'mykon → mykonos', druga do kultury jońskiej.

1. Według Hezychiusza - 'mykon' odzwierciedla skalisty krajobraz wyspy i oznacza: 'stos kamieni'.

Na wyspie znajdują się ogromne, porozrzucane głazy granitowe, które wyglądają tak, jakby jakaś nadludzka ręka przyczyniła się do ich ułożenia. Obecność gigantycznych głazów wyjaśnia grecki mit.
Mykonos była świadkiem Gigantomachii w czasie której Herkules pomógł swojemu ojcu Zeusowi rozprawić się z Tytanami. Heros zabił, a następnie powrzucał ciała Olbrzymów do Morza Egejskiego. Zgodnie z mitologią skały wyspy to zastygłe szczątki Gigantów. Z tego mitu zrodziło się powiedzenie: 'wszystko i wszyscy pod Mykonos' co oznacza: 'wszystko pod jednym dachem'.

2. Druga wersja nawiązuje do kultury jońskiej. Według przekazu wyspa została nazwana na cześć bohatera o imieniu Mykonos, który był synem Aniosa, wnukiem Apollona i nimfy Roius.

*Anios - mityczny władca i kapłan Sanktuarium (swojego ojca) Apollona na wyspie Delos.

Skalisty obraz Mykonos na tle lazurowgo morza i błękitnego nieba. Białe statki na greckim morzu, Mykonos Cyklady.


Kilka ciekawostek.

Z biegiem lat znaczenie słowa: 'mykon' uległo zmianie i tak:
  • 'mykonios' określało człowieka, który gromadził pieniądze i obdarzał je niezwykłą czcią
  • 'mykonios githon' – sąsiada sprawiającego problemy
  • 'mykonios dikin' – nieproszonego gościa
  • 'mikonii' – łysych mężczyzn. Brak owłosienia była charakterystyczną cechą mieszkańców wyspy Mykonos - taką informację podaje Lukian z Samosat w dziele pt. 'Dialogi pogrzebowe'.

Według tradycji Fenicjanie i Karowie byli pierwszymi mieszkańcami ziem na Morzu Egejskim. W 2000 r. p.n.e. na wyspie osiedlili się Jonowie, którzy pod dowództwem Ateńczyka Ippoklisa syna Nila wyparli Fenicjan i Karów z ziem przez nich zamieszkałych. Historycznych dokumentów odnośnie wyspy jest niewiele.

W 600 r. p.n.e. Mykonos istniała pod nazwą Dipolis (dwa miasta) informacja została zawarta w najstarszym na świecie przewodniku żeglarskim autorstwa Skylaksa z Kariandy – greckiego podróżnika i żeglarza pochodzącego z Karii.

W 490 r. p.n.e. perscy wodzowie Datis i Artafernis po przegranej bitwie pod Maratonem zatrzymali się na wyspie na bardzo krótki okres czasu.

W czasie trwania Sojuszu Delijskiego 451r. p.n.e. Mykonos płaciła podatek tzw. foros w wysokości 1,5 talentu, później tylko 1 talent co sygnalizowało bardzo trudną na ówczesne czasy sytuację ekonomiczną wyspy. W starożytności Mykonos była bardzo biedną wyspą. Niejednokrotnie bieda mieszkańców stanowiła główny temat parodii w ówczesnych czasach.

W drugiej połowie roku 250 p.n.e. poł-zach. część Mykonos należała do Sanktuarium Delos. Mieszkańcy wyspy zaopatrywali silnie zaludniony ośrodek religijny w niezbędne do życia przedmioty przyczyniając się w ten sposób do znacznej poprawy ekonomicznej własnej wyspy.

Ze znalezionych zapisków w obszarze Lino Mykonos, które pochodzą z 200 r. p.n.e. dowiadujemy się, że patronem wyspy był Dionizos syn Zeusa i Semeli, szczególnie umiłowany jako Bachus i Linos czyli 'Tłoczący Wino' ( gr.linos / ληνός / kadź do ugniatania winogron).

Posąg boga Dionyzosa Delos Mykonos Grecja.
Na zdjęciu posąg Dionyzosa. 
Muzeum Delos
Mieszkańcy wyspy oddawali cześć bogu organizując święta tzw. lenaje oraz bachanalie (orgiastyczne obrzędy) które zostały zakazane przez senat w 186 p.n.e.
Ku chwale Dionizosa na wyspie odciskano monety z jego wizerunkiem.
Oprócz Bachusa szczególną czcią otaczano: Demetrę, Posejdona, Apollona, Zeusa i Heraklesa.

Upadek Delos w 86 r. p.n.e. okazał się brzemienny w skutkach również i dla Mykonos. Od tego czasu niewiele jest wzmianek na temat życia ludności na wyspie, praktycznie brak danych, aż do czasów wypraw krzyżowych.


Zobacz również, jeśli chcesz, blogpost pt.: Popularne nazwy Mykonos.

sobota, 18 sierpnia 2018

GreckaOliwka

Cena w kapeluszu.

#Blogpost z cyklu: Grecja na co dzień.

W Grecji jest takie powiedzenie: timi me kapelo / cena w kapeluszu / τιμή με καπέλο, które oznacza, że cena produktu, usługi etc. jest zawyżona, sprzedawana powyżej ceny maksymalnej przez dany okres czasu z powodu sprzyjających okoliczności,  na przykład: świąt. Po świętach cena spada do maksymalnej lub niższej kwoty.

Przed świętami wszystko drożeje z powodu zbliżających się świąt...🙃

Kapelusze. W tle greckie morze, miasteczko Mykonos, Cyklady Grecja.

Czy to powiedzenie obrazuje ceny na Mykonos?
Nie.
Tutaj wszystko - w porównaniu do innych regionów Grecji i bez względu na okoliczności - było i jest drogie. Noclegi, żywność (tawerny, supermarket), ubrania, pamiątki, usługi w salonach piękności etc. Zresztą wyspa z tego słynie - ALE - to co się dzieje ostatnimi czasy, to zupełnie coś nowego. Od czasu, kiedy zaczęli przyjeżdżać bogacze z Arabii, wszystko uległo zmianie. Przede wszystkim postawiono na luksus, co spowodowało wyautowanie klasy turystycznej w tym i Greków (greccy turyści, to znikoma garstka), i na przykład w tawernie masz taki obraz że, za chłopską zupę fakes podaną na dizajnerskim talerzu i zaprezentowaną jako gourmet (czytaj: gurme - wykwintną) zapłacisz krocie. 
Są miejsca, jak na przykład Plaża Psarou (kiedyś spokojna i tania) obecnie dedykowana jest celebrytom i bogatym szejkom, którzy nie omieszkają zapłacić setki tysięcy euro za butelkę szampana oraz dla kaprysu których, właściciele sprowadzają  nawet wielbłądy!

Wielbłądy na greckiej plaży Psarou Mykonos Grecja. W tle błękitne morze, turyści.