czwartek, 26 marca 2015

GreckaOliwka

Odwołany Marsz Niepodległości 2015 na Mykonos.


#Blogpost z cyklu: Grecja na co dzień.

Wczoraj pojechałam do miasta, aby obejrzeć zaplanowaną na godzinę 11:30 paradę upamiętniającą dzień zrywu o niepodległość 25 marca 1821. Niestety już w czasie drogi zaczęło padać, a zanim dojechałam (raptem 10min. drogi) rozpadało się na całego. 
Najwyraźniej Marzec Bigamista przekręcił się na bok w kierunku szkaradnej żony ;)
Parada stanęła pod znakiem zapytania. Pod zadaszeniem ratusza w tawernach czy gdzie tam jeszcze można się było schować przed deszczem, cierpliwie czekaliśmy na decyzję w sprawie marszu. Miałam nadzieję, że pomimo niesprzyjającej pogody, parada się odbędzie, wszak ludzie z cukru nie są...
Marsz został odwołany.
Uroczystość się nie odbyła.
Wróciłam do domu.
No cóż i tym razem nie było mi dane obejrzeć parady.

Greckie narodowe proporczyki na tle deszczowego nieba oraz białych greckich domków. Łódki na plaży  Mykonos Grecja.
Mokra od deszczu ulica Mykonos. Chłopiec w czarno - białym stroju idzie po mokrej ulicy. Białe greckie domki. Cyklady.
Ulica Mykonos mokra od deszczu, ludzie z parasolami w ręku, białe grecki domki na tle deszczowego nieba.
Ludzie z parasolami w ręku na ulicy Mykonos. Cerkiew Ag.Nikolaos na tle deszczowego nieba, Mykonos, Grecja.
Pod zadaszeniem Ratusza- białego greckiego budynku zgromadzeni są ludzie. Deszczowa pogoda, Mykonos Grecja.
Ludzie z parasolami w ręku. Greccy żołnierze w strojach moro na deszczowej ulicy Mykonos. Białe domki z niebieskim balkonami na tle zachmurzonego nieba.

poniedziałek, 23 marca 2015

GreckaOliwka

Mastiha/ Masticha z Chios, każda rzecz ma swoje miejsce.

#Blogpost z cyklu: Smaki Grecji
*post zaktualizowany, oryginalna data 25 maj 2012

Pozostaję w 'smacznych greckich klimatach', dzisiaj dla odmiany zapraszam was na 'Smak wyspy Chios.'

rozłożyste drzewo mastichowe
fot. Stelios Pantelis/photorama

Widoczne na fotografii (rosnące na wyspie Chios) piękne drzewa to Pistacie Lentiscus rozsławione na cały świat jako drzewa mastichowe / gr.μαστιχόδεντρα / mastichodentra.
Słowo masticha /lany -  pochodzi od greckiego 'mastichia /μαστιχιά  - zgrzytanie zębów/żucie.
uliczka w wiosce Mastichochori
Drzewa uprawiane są w południowej części wyspy Chios w gminach zwanych 'Mastichochoria /Μαστιχοχώρια dosłownie 'wioski mastichy, mastichowe wioski.'

Na zdj. obok Mesta - Mastichochori / Chios

Sławna na całym świecie ze swego smaku i aromatu  masticha stanowi główne źródło dochodów dla wielu mieszkańców wyspy.


 Masticha z Chios jest żywicą chronioną przez Unię Europejską jako produkt wyłącznie grecki.

Cenna żywica była znakiem towarowym wyspy już w XV wieku.


Produkt pochodzi z nacinania drzew. Z lekko naciętej kory wypływa krystalicznie przeźroczysta czasami mętna żywica w kształcie łez - stąd też druga (potoczna) nazwa  - płaczące drzewa.

Według średniowiecznej legendy 'mastichodentra' zaczęły płakać kiedy Rzymianie brutalnie torturowali Świętego Izydora – patrona wyspy.



nacinanie drzewa mastichowego
skraplająca się żywica mastichy w kształcie łzy
zgrabywanie listków mastichy
 zbiór mastichy

  źródło fotografii - stoforos.blogspot.com

Uprawa drzew mastichowych rozpoczęła się już w czasach starożytnych. Kiedy konkretnie ? - nie wiadomo, ale wiadomo, że to sławny historyk grecki Herodot z Halikarnasu żyjacy w 5v.pne był pierwszym, który zauważył i opisał niespotykaną nigdzie indziej żywicę.

Ciekawostką odnośnie drzew jest to, że rosną one w wielu częściach świata, ale tylko miejsce, w którym można uzyskać unikatową żywicę jest właśnie wyspa Chios.

Dlaczego?

Zgodnie z dowodami naukowymi zjawisko związane jest z umiarkowanym klimatem wyspy, obecnością podwodnego wulkanu w strefie obszaru, oraz obecnością bogatej w wapień gleby.

Ciekawostka

W latach 1473-74 na wyspie przebywał Krzysztof Kolumb. Odkrywca zdawał sobie sprawę że masticha stanowi bogate źródło dochodów, dlatego też rozpoczął poszukiwania innych miejsc wydobycia cennej żywicy (odkrycie przełamało by monopol wyspy); poszukiwania jednak zakończyły się fiaskiem. Wszakże w miejscowości Neos Kosmos/Ateny znalazł drzewa matichowe, ale niestety nie wydzielały żywicy charakterystycznej dla drzew rosnących na wyspie Chios.
Od tamtej pory podjęto wiele prób uprawy drzew mastichowych na innych terenach Grecji - nawet w innych krajach, ale próby te definitywnie kończyły się niepowodzeniem.


Charakterystyka


lekko żółtawe listki mastichowe
Masticha ma bardzo delikatny zanikający z czasem posmak i bardzo słodki zapach. Jest znana pod wieloma postaciami: gumy do żucia, drinku, deseru – wszystko o nazwie Masticha.
cukierki o smku mastichy
Cukierki o smaku mastichy


Właściwości

Pierwsze badania nad rośliną przeprowadził grecki lekarz i botanik Dioscurides. Obserwacje opisał w traktacie 'De Materica Medica', kilka wieków póżniej Marcellos Empecrikos i Pavlos Eginitis również wskazali korzystny wpływ mastichy zwłaszcza na układ trawienny.

Hipokrates określił mastichę jako lek zwalczajacy niezliczoną ilość chorób.

Współcześni naukowcy potwierdzili to, co zaobserwowali starożytni uczeni. Grupa badawcza z Uniwersytetu w Nottingham w Wielkiej Brytanii potwierdziła, że nawet niewielkie ilości mastichy niszczą bakterie helicobakter pylori, które całkiem niedawno bo zaledwie dziesięć lat temu, uznano za główną przyczynę wrzodów i raka żołądka.
  • w medycynie żywica stosowana jest do uspokojenia żołądka
  • bandaże i szwy chirurgiczne wykonane z dodatkiem mastichy przyśpieszają gojenie sie ran
  • olej z lany działa antybakteryjnie i antygrzybiczo. Powszechnie stosowany w produkcji maści na choroby skóry 
  • masticha posiada właściwości przeciwzapalne, działa jako przeciwutleniacz, wygładza zmarszczki wewnętrzne i zewnętrzne
  • obniża poziom cholesterolu, reguluje ciśnienie krwi, a tym samym zmniejsza ryzyko zawału serca

TUTAJ znajdziesz przepis na kurczaka w sosie mastichowym. 


Powiązane wpisy



sobota, 21 marca 2015

GreckaOliwka

Pierś kurczaka w sosie opuncji figowej.

#Smaki Grecji

Pierwszy dzień wiosny. Pani Wiosna, że tak powiem przyszła 'na czas', bo do wczoraj moi drodzy ziąb był u nas okropny, coś w rodzaju zbliżamy się do polskiej zimy :D Dzisiaj zupełnie inny klimat. Wiosna!

Masz zielone? Mam! Grasz w zielone? Gram!
+Anno Ch  pozdrawiam:) 

Na powitanie wiosny polecam kurczaka w sosie fragosiki

na talerzu pierś kurczaka w sosie opuncji figowej z makaronem wstążki







SKŁADNIKI

2 piersi z kurczaka
3-4 owoce opuncji figowej
1szkl. rosołu


MARYNATA

1/2 szkl. czerwonego wina
1/4 szkl. białego winnego octu
(spirytusowy się nie nadaje)
szczypta brązowego cukru
laska cynamonu
plaster cytryny ze skórką
sól, pieprz
2-3 łyżki oliwy z oliwek

PRZYGOTOWANIE:

Składniki marynaty połączyć i wymieszać. Postawić na ogniu. Kiedy  zawartość zacznie wrzeć dodać oczyszczone owoce fragosiki. Całość trzymać ok 8min. Następnie zestawić  i odstawić na 3 godz do tzw. przegryzenia składników.
    Pierś pokroić na części. Posolić i popieprzyć. W rondlu rozgrzać oliwę. Położyć mięso - nie obsmażać! Gdy kurczak od spodu zmieni barwę na białą zestawić z ognia - nie ważne, że górna część jest 'surowa'. Zalać marynatą (uprzednio wyjąć plaster cytryny i laskę cynamonu), dodać rosół i wstawić do nagrzanego piekarnika 200'C na 30 min.
      Po upieczeniu  owoce wyjąć i  przetrzeć przez sito. Wymieszać z utworzonym sosem.

        Danie podać gorące. 

        Tak przyrządzony kurczak świetnie smakuje w zestawie z makaronem wstążki (do ugotowanego al dente makaronu dodać 3-4 łyżki utworzonego sosu) i sałatką z rukoli w sosie wingeret z dodatkiem pomidorów i sera parmezan.

        Smacznego!
        Pozdrawiam wiosennie wszystkich Czytelników:)

         

        czwartek, 19 marca 2015

        wtorek, 17 marca 2015

        GreckaOliwka

        Fragosikia :) Smaczna i zdrowa opuncja figowa!

        #Mieszkam tu.

        'W czwartkowym menu będzie kurczak z owocami kaktusa’ – powiedziałam na głos i skierowałam wzrok w kierunku mojego Theo, który akurat w tym czasie z wielką pasją śledził mecz.
        (Nigdy wcześniej nie jedliśmy dania z dodatkiem opuncji figowej, także byłam ciekawa jego reakcji. Chciałam wiedzieć, co on na to ) Reakcji nie było. Oczywiście! Czy można zwrócić na siebie uwagę faceta, który z zainteresowaniem ogląda piłkę nożną?
        Po chwili powtórzyłam zdanie:
        ‘W czwartkowym menu mamy kurczaka z owocami kaktusa’
        Odpowiedział pytaniem:
        ‘Z jakimi owocami?
        ‘Z owocami kaktusa z tego co rośnie niedaleko nas na wzgórzu.'
        'Aaaa... fragosikia (φραγκοσυκιά)
        Fragosikia.

        czerwony owoc opuncji na zielonym liściu kaktusa


        krzak kaktusów z owocami


        Owoce opuncji figowej pokryte są kolczastym meszkiem, tak że dla własnego dobra należy zrywać je w rękawicach;) Kolcami pokryte są też i liście (jak to u kaktusów jest w zwyczaju :-) które zapewniają roślinie ochronę przed nadmiernym parowaniem oraz  intruzami np. takimi jak ja ;)

        rozdziobane przez ptaki owoce fragosikii


        • Uważa się, że na jednej opuncji rośnie przeciętnie od 100 do 200 owoców. W zależności od gatunku kolor owocu może być żółty, bladozielony, czerwono - różowy lub żółty.
        • Owoce doskonale sprawdzają się w upalne dni jak i również we wszelkiego rodzaju dietach odchudzających. (Po zjedzeniu przez kilka długich chwil nie czuć pragnienia, ponieważ opuncja jest bardzo orzeźwiająca i sycąca.) Owoc jest słodki z delikatną nutą kwasku. Zjedzony rano działa na organizm tonizująco.
        • Fragosikia ma właściwości antyoksydacyjne: oczyszcza organizm z toksyn, usuwa zanieczyszczenia z układu trawiennego oraz moczowego, reguluje poziom lipidów i cukrów we krwi.
        • Spożycie owoców zaleca się osobom mającym problemy z prostatą, cukrzycą oraz prowadzącym stresujący tryb życia.
        • Owoc jest bogatym źródłem wit. C w mniejszej ilości wit.A, zawiera aminokwasy, żelazo, potas, wapń, mangan, sód. Ze wględu na zawarte w niej cenne składniki owoce opuncji najlepiej jest zjadać na surowo, ale z umiarem - nadmiar grozi biegunką.
        • W kuchni owoce wykorzystuje się do przyrządzania marmolady, sosów do dań mięsnych, dodatków do ciast, deserów czy herbaty.
        • W przemyśle kosmetycznym ma zastosowanie do produkcji min. kremów nawilżających, natomiast w medycynie ludowej opuncję stosuje się jako formę okładów na rany skórne.

        Fotograficzna instrukcja obierania owocu TUTAJ
        Pozdrawiam :)



        niedziela, 15 marca 2015

        GreckaOliwka

        Kremidopita. Cebulowy placek (filo) z Mykonos.

        #Smaki Grecji
        *post zaktualizowany

        W dzisiejszych Smakach Grecji - Smak Mykonos: Kremidopita /κρεμμυδόπιτα .

        Kremidopita jest plackiem o zdecydowanym smaku cebuli (-stąd nazwa); pomimo, że nadzienie jest z dodatkiem dużej ilości kopru oraz regionalnego o białej miękkiej konsystencji sera - tyrovolia /τυροβολιά  , to jednak wyraźny cebulowy smak 'uzurpował' sobie prawo do tytułu.

        κρεμμύδι/ kremidi - cebula
        tyrovolia w smaku przypomina twaróg


        porcja kremidopity, cebulowego placka z dodatkiem sera
        SKŁADNIKI
        2 pęczki koperku
        2 pęczki cebulki ze szczypiorem
        3-4 jajka
        1 cebula
        1 kg tyrovolia lub solonej myzitry
         (ew. może być feta)
        opakowanie ciasta fillo krusta 12 płatów lub sfoliata (2płaty)
         pieprz, oliwa, woda


        WYKONANIE

        Cebulę oraz cebulkę ze szczypiorkiem drobno posiekać. Następnie ugnieść w rękach, aby warzywa puściły sok. Do cebulowej masy dodać: ser, posiekany koperek, rozkłócone jajka, pieprz i wszystko razem wyrobić. Farsz gotowy.

        Okrągłą, średniej wielkości formę natłuścić oliwą. Położyć (układać warstwowo smarując każdy płat tłuszczem) 6 płatów krusta. Dodać farsz. Całość przykryć (natłuszczając każdy płat z osobna ) pozostałymi warstwami ciasta.


        Jeżeli do placka użyjemy fillo sfoliata (mój smak), to wierzchnią warstwę należy ponakłuwać widelcem. Jeżeli przyrządzamy placek z ciasta krusta jw.na zdjęciu (chrupiącego), to nie ma potrzeby nakłuwania.

        Natłuszczoną powierzchnię  dodatkowo skropić wodą, nożem podzielić na kwadraty.

        Wstawić do nagrzanego piekarnika - 180'C na 30 min.
         
        Placek smakuje wybornie z zimnym piwem.
         Smacznego!
         
        * w tradycyjnym przepisie oprócz wyżej wymienionych składników do farszu dodawana jest ugotowana, pokrojona w kotkę słonina lub kawałki wędzonego boczku.


        czwartek, 12 marca 2015

        GreckaOliwka

        Faros Armenistis - Zaniedbana Atrakcja Mykonos.

        #Mieszkam tu.
        *post zaktualizowany


        (...) Biegnij co sił, morski wietrze,
        powiedz marynarzom, śpiesz się,
        że latarnia się nie pali!
        Rafael Alberti

         Zaniedbana Latarnia Morska Armenistis usytuowana na północno - zachodnim cyplu wyspy liczy sobie 124 lata.


        Latarnia Faros na tle błękitnego nieba

        Latarnia Morska Armenistis na tle błękitnego morza i nieba


        Wysokość wieży wynosi 19 m, światła 184 n.p.m.
        Latarnia została wybudowana w 1890.

        Decyzja o budowie zapadła po zatonięciu brytyjskiego parowca 'Volta' na linii Tinos - Mykonos w 1887 r.
        Do 1983 roku szczyt wieży oświetłała (nagrodzona na Międzynarodowej Wystawie w Paryżu) lampa morska skonstruowana przez Sauter'a Lemonnier'a. Odtworzona latarnia znajduje się na tyłach ogrodu Muzeum Marynistycznego, które zlokalizowane jest w mieście Mykonos na Placu Tria Pigadia.

        latarnia morska wierzchołek, potłuczone szyby latarni

        wnętrze latarni morskiej


        Czy warto zwiedzać ?

        Pomimo, że latarnia znajduje się w kiepskim stanie, a poza tym tak jak wspomniałam wcześniej liczy sobie (zalewdwie) 124 lata co w porównaniu z zabytkami typu Paraportiani na pewno nie stanowi atrakcji pt. 'musisz zobaczyć', to jednak WARTO. Przepiękny widok na: wyspę Tinos, Syros, przy dobrej widoczności na Giaros, bezkresne morze, a w drodze powrotnej Nowy Port i miasto Mykonos - jest nagrodą za poświęcony czas. Jeśli wycieczka odbędzie się wieczorem, to panorama w świetle zachodzącego słońca na pewno pozostawi niezapomniane wrażenie.


        Faros Armenistis na tle zachodzącego słońca


        TIP Droga prowadząca do Armenistis obrana z kierunku Agios Stefanos, poprzez Choulakia w głąb znajduje się w bardzo kiepskim stanie, dlatego też, bez auta terenowego odradzam korzystać z tej opcji - w zamian proponuję na skrzyżowaniu 'Ano Mera' skierować się w kierunku Nowy Port /Tourlos, a następnie ok. 100m skręcić w prawo na Agios Sostis.
        Do celu podążać zgodnie z oznaczeniem drogowym. Wyboista droga zaznacza się na samym końcu podróży.




        wtorek, 10 marca 2015

        GreckaOliwka

        Marzec Bigamista.

        #Blogpost z cyklu: Grecka tradycja, wierzenia i przesądy.

        W poprzednim poście nawiązałam do zwyczaju zaplatania 'marca' więcej informacji TUTAJ
        Dzisiaj krótka opowieść o tym dlaczego marzec w greckiej tradycji ludowej został nazywany bigamistą po gr.digamos /δίγαμος oraz dlaczego główną cechą marca jest zmienność pogody.

        Wzburzone greckie morze. Zimowy krajobraz Mykonos. W tle dwie góry - Divounia, Cyklady, Grecja.


        Greckim adekwatnym powiedzeniem do polskiego 'w marcu jak w garncu' jest ' o martis mia gela ke mia klei / o Μάρτης μια γελά και μια κλαίει ' co w dosłownym tłumaczeniu brzmi: 'marzec raz płacze, a raz się śmieje'.

        δύο (dijo) - dwa
        γάμος (gamos) - ślub, związek małżeński

        Według ateńskiej opowieści Marzec poślubił dwie kobiety. Pierwsza żona, to osoba biedna o niezwykłej urodzie, druga - brzydka, ale w zamian bardzo bogata. Miesiąc śpi pomiędzy kobietami. Kiedy zwraca się w kierunku brzydkiej zaczyna 'kipieć ze złości' i płakać, co wyraża burzą, opadami deszczu czy nawet śniegu. Kiedy przekręci się na bok w kierunku pięknej - cieszy się i raduje co z kolei w przyrodzie manifestuje się pięknem i witalnością. Niestety częściej śpi po stronie zwróconej w kierunku tej brzydkiej, ponieważ bogata szkaradna żona żywi biedną.




        niedziela, 8 marca 2015

        GreckaOliwka

        Bransoletka zwana 'marcem' oraz tajemnicze duchy Drimes.

        #Blogpost z cyklu: Grecka tradycja, wierzenia i przesądy.

        Marcowe promienie są szczególnie niebezpieczne dla dzieci oraz osób o bardzo jasnej karnacji, dlatego też, aby uchronić się przed niekorzystnym działaniem promieni, które min. skutkują trwałą bo na okres ok. 5 miesięcy opalenizną ( dawny kanon piękna wymagał, aby cera zwłaszcza panien była biała z różanymi policzkami), dnia 1 marca wyplatano z nitek lnu biało -czerwoną, ochronną bransoletkę (w niektórych regionach z dodatkiem złotej) tzw. martis / μάρτης / marzec. Tradycja przetrwała do dziś.

        Talizman zakładany jest na prawy nadgarstek lub lewą stopę ew. na duży palec lewej stopy. Ozdoba noszona jest do czasu Wielkiej Nocy lub do momentu zobaczenia pierwszej jaskółki.

        Na nagarstku biało-czerwona plecionka w tle greckie morze, czerwona róża
        'Marzec'. 

        biała nitka - symbol niewinności, nieskazitelności (czysta biała cera)
        czerwona - symbol miłości, zabawy, wigoru (uroda i zdrowie)
        złota - symbol obfitości


        W niektórych regionach Grecji oraz Cyprze - niemowlęta, które nie skończyły jeszcze roku 'ozdabiane' są 'marcem' 7-krotnie. Siedem bransoletek z których jedna doczepiona jest do ubranka blisko szyi. Zaręczone panny wyplatają bransoletkę narzeczonym. Zanim jednak talizman zostanie założony, to według tradycji, powinien zostać poddany magicznemu zabiegowi.  Mianowicie, plecionka powinna zostać zawieszona  na różanym krzaku i pozostawiona na noc na działanie Księżyca i gwiazd. Według wierzeń zaczarowany 'mocą nocy' talizman chroni nie tylko przed promieniami słonecznymi, ale również obdarza szczególną siłą znaną wtajemniczonym.

        Wiele osób uważa, że bransoletki nie wolno wyrzucić, dlatego też w zależności od regionu powstały różne wersje żegnania się z marcowym talizmanem np.
        • w Wielkanoc doczepiany jest do lampionu lub do paschalnego barana na rożnie, aby mógł spłonąć w płomieniach świętego ognia (rożen rozpalany jest ogniem przyniesionym z cerkwi)
        • kiedy dziecko zobaczy pierwszą jaskółkę, rzuca talizman na gałązki drzewa, aby ptaki mogły zabrać 'marzec' i wpleść w gniazdo lub ściąga plecionkę i wkłada pod kamień na okres 40dni. Jeśli po upływie czasu zobaczy mrówki wokół 'marca' to będzie cieszyć się szczęściem.
        • panna, kiedy zobaczy jaskółkę rzuca talizman na krzak róży, aby zapewnić sobie piękne różane lico oraz miłość 

          Duchy Drimes / gr. Δρίμες

          Według ludowych wierzeń z nastaniem marca budzą się do życia złe wodne duchy Drimes, które niszczą: drewno, ubrania i ludzką skórę, dlatego też, aby uchronić się przed ich atakiem  ludzie dokonują lub unikają wykonania pewnych czynności.
          • Pierwszego marca gospodynie wysiewają bazylię, która ma na celu chronić domostwo i zapewnić dostatek.
          • W zależności od regionu w dniach od 1-3, 14-16, 29-31 lub tylko pierwszej dekadzie marca  gospodynie nie robią prania, bo wyprany materiał ulegnie zniszczeniu. Mężczyźni nie wykonują żadnych czynności związanych z obróbką drewna, bo praca zakończy się fiaskiem, drewno spróchnieje lub zgnije. Natomiast do wody używanej do mycia ciała wrzucają żelazną podkowę, ponieważ tylko taka można zniwelować złą energię (choroby) wysyłaną przez Drimes. 

          Zwyczaje związane z Drimes za wyjątkiem wysiewania bazylii przeszły do lamusa, no chyba że jeszcze, gdzieś na wsi  tli się wiara w moc złych duchów marca...

          W następnej opowieści  historia o tym dlaczego marzec nazywany jest bigamistą ;)

            piątek, 6 marca 2015

            GreckaOliwka

            Wspomnienie Meliny Mercouri oraz BEZPŁATNE DNI WSTĘPU do greckich muzeów.

            widok na greckie miasto Ateny na budynki drzewa i punkty archeologiczne

            Greckie Ministerstwo Kultury i Sportu, ku pamięci pierwszej minister kultury - Melinie Mercouri, ogłosiło dzień 6 marca - dniem wolnego wstępu do państwowych muzeów.

            Sławę Mercouri oraz nominację do Oscara przyniosło wykonanie piosenki pt. 'Dzieci Pireusu' w grecko-amerykańskim filmie pt. 'Nigdy w niedzielę.' Melodia piosenki zaraz po Greku Zorbie stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych greckich dźwięków.



            Krótkowłosa kobieta ubrana w czarną sukienkę Greczynka Melina Mercouri
            Melina Mercouri.
            Aktorka, działaczka polityczna z ramienia PASOK,
            pierwsza, grecka minister kultury.


            💬
            Zgodnie z informacją zawartą na greckiej oficjalnej stronie Ministerstwa Kultury (Υπουργείο Πολιτισμού) oprócz wymienionego 6 marca - bezpłatny wstęp do państwowych muzeów obowiązuje:

            bezpatny bilet wstępu do greckiego muzeum

            • 18 kwietnia - Międzynarodowy Dzień Zabytków
            • 18 maja - Międzynarodowy Dzień Muzeów
            • W każdą niedzielę od 1listopada - 31marca
            • W każdą pierwszą niedzielę miesiąca października, kwietnia, maja, czerwca. Jeżeli w wymienionym czasie w pierwszą niedzielę przypadnie dzień świąteczny np. Wielkanoc, to wstęp wolny przechodzi na drugą.
            • Każdego roku w ostatni weekend września - Europejskie Dni Dziedzictwa
            • 5 czerwca - Światowy Dzień Ochrony Środowiska
            • 27 września - Światowy Dzień Turystyki Święta państwowe np. 25 marca , 28 października

            Na stronie culture.gr w zakładce 'muzeum -thematical index' podana jest lista muzeów z krótkim ich opisem, obowiązującą ceną biletu, oraz informacją dotyczącą wolnego wstępu.


              wtorek, 3 marca 2015

              GreckaOliwka

              Paraportiani - architektoniczny galimatias.

              #Blogpost z cyklu: Grecka przyroda, grecki krajobraz.

              Dzisiaj troszkę informacji na temat dzieła architektonicznego Cyklad - Paraportiani :)

              Biała zabytkowa cerkiew na tle greckiego morza i nieba, Mykonos Cyklady Grecja.

              Zabytkowa cerkiew jest jednym z 400 najbardziej znanym oraz najchętniej fotografowanym kościołem Mykonos. Świątynia, a konkretniej jedna z jej głównych kaplic, została wybudowana pod koniec XIV lub na początku XV wieku, tuż obok tylnego wejścia ( z gr. paraporti) do średniowiecznego zamku ‘Kastro’ - stąd nazwa 'Paraportiani' - 'Tylna Brama'.  Rozbudowa cerkwi przypada na okres  XVI i XVII wieku.

              Budynek stanowi asymetryczny dwu - piętrowy galimatias złożony z pięciu kaplic:
              • Św. Efstratiosa , która stanowi centrum podstawy kompleksu
              • Św. Anargyrego, która uważana jest za najstarszą z budowli i jest datowana na koniec XIV lub początek XV wieku
              • Św. Sozontosa i Św. Anastazji (- dwóch okalających).

              Wymienione cztery kaplice stanowią (włącznie z wewnętrznym korytarzem) parter tj. podstawę dla piątej kaplicy - piętra wybudowanego w kształcie kopuły w efekcie czego powstała niepowtarzalna, architektoniczna całość pod wezwaniem Matki Bożej Paraportiani Mykonos.

              Trzy białe cerkwie na tle zimowego greckiego nieba, wnętrze świątyni, niebieskie ściany, święte ikony. Mykonos Grecja Cyklady.

              Cerkiew jest zamknięta.
              Zabytkowe wnętrze można zwiedzać tylko i wyłącznie za pozwoleniem
              otrzymanym z Urzędu Miasta tel: 22890 – 23990/ 22229
              Ewentualnie zobaczyć przez szybę :)

              (29.03.2018 Post z zachowaniem oryginalnej daty został  zidentyfikowany z aktualnym profilem G+)