czwartek, 8 października 2015

GreckaOliwka

Kto ma dobrego sąsiada, ma szczęście.

#Blogpost z cyklu: Mieszkam tu - punkt widzenia.

Mamy wspaniałych sąsiadów. Graniczymy z nimi murem. Nie są nachalni. Nie hałasują, nie przeklinają. Nie rozmawiają przez telefon tak, że słychać ich na drugim krańcu świata oraz nie zaśmiecają otoczenia - wręcz przeciwnie bardzo dbają o porządek.
Aż szkoda, że nie mieszkają tutaj przez cały rok... Mykonos odwiedzają raz w roku na czas ok. 2 miesięcy. On tutejszy Grek (uwielbiam kiedy mówi gwarą Mykonos), ona Amerykanka z Kalifornii (słabo zna grecki). Małżeństwo z wieloletnim stażem. Ludzie niezwykle serdeczni z ogromnym poczuciem humoru.


Popołudnie

'Dyng, dyng' - rozległ się dźwięk wciśniętego dzwonka do drzwi. Theo otworzył. W progu pojawił się nasz sąsiad Yannis. W rękach trzymał tacę, na której widniały trzy gliniane miseczki: jedna zawierała kawałki pieczonej ośmiornicy, druga różyczki ugotowanego kalafiora, a trzecia wiejską sałatkę. Obok w białym nieco rozchylonym zawiniątku leżały 2 kromki chleba.

'Thodori, spróbuj! Częstujcie się! Zgrillowane ośmiornice i sałatka '- zabrzmiały słowa i postawą ciała w geście 'proszę' przybliżył tacę.

'Yanni, ależ nie trzeba było ...' - odpowiedział Theo

'No bierz, ręce mi mdleją' - odparł sąsiad.

Buchnęliśmy śmiechem.

na tacy grillowana ośmiornica, greckie pomidory, kalafior, gliniane naczynia z jedzeniem, chleb


Nie jest to pierwszy wyraz gościnności. Yannis zawsze czymś dobrym nas uraczy, a to mussaką domowej roboty, a to marmoladą jeżynową (dzieło kulinarne jego siostry), a to nieziemskim gliko koutaliou przyrządzonym z pigwy. Yannis jest niezwykle serdecznym człowiekiem. Miłośnikiem połowów i kutrów rybackich. Jego pasją są miniaturowe modele statków. Oto jedno z jego dzieł. Podarunek, który otrzymaliśmy kilka tygodni temu.

Modell statku Renata z grecką flagą

Za jego zgodą, mogliśmy odnowić naszą pergolę, bo jak wspominam w poście 'Dlaczego na Cykladach domy są białe, a okiennice niebieskie' (link poniżej), zmiana koloru altany czy okiennic w niektórych przypadkach wymaga zgody sąsiadów.
Sumując: Kto ma dobrego sąsiada, ma szczęście, mieć takich ludzi obok siebie, to skarb:)



Zobacz również, jeśli chcesz, blogpost pt: