niedziela, 6 grudnia 2015

GreckaOliwka

Święty Mikołaj / Agios Nikolaos, 6 grudnia w Grecji


#Greckie Opowieści


Święty Mikołaj nie przyniesie nam dzisiaj prezentów - nie. W Grecji nie przynosi, bo to nie ten Święty. W Helladzie prezenty przynosi Ai-Vasilis tj. Św. Bazyli w Nowy Rok, a nie Święty Mikołaj/Agios Nikolaos - patron marynarzy  i żeglarzy - 6 grudnia.

Dzisiaj upominki otrzymają tylko solenizanci, a więc: mężczyźni o imieniu Mikołaj po grecku Nikolaos, kobiety o imieniu Nikoleta, marynarze oraz urodzeni w tym dniu - oczywiście.

6 grudnia statki w Grecji nie kursują.

Kim był Święty?
Ikona Świętego Mikołaj / Agios Nikolaos

Święty Mikołaj z Miry urodził się 15 marca 270r w Patarze w Licji (obecnie jest to teren Turcji / Gelemis). Pochodził z pobożnej, bogatej rodziny, w której wielką wagę przykładano do wykształcenia. Po ukończeniu nauki zdecydował zostać kapłanem, zanim jednak otrzymał święcenia cały swój majątek rozdał biednym. (Według legendy wrzucał sakiewki przez okno). Przez całą posługę kapłańską opiekował się biednymi i pokrzywdzonymi. Zasiadł na tronie biskupim w Mirze (obecnie Demre/Turcja) co rozgniewało pogan. Został pojmany i poddany brutalnym torturom. Wyzwolenie otrzymał z rąk Konstantyna Wielkiego. Uczestniczył w pierwszym Soborze w Nicei w 325r zwołanym przeciw heretyckiej nauce Ariusza, który później nazwano Ekumenicznym.
Często podróżował. Odwiedził min. Hiszpanię, Rosję, Holandię i wiele innych krajów związanych z żeglugą, w których zasłynął z dobroci i szlachetności. Prezentował się w czerwonej szacie z pastorałem w ręku. Jedna z legend głosi, że w czasie morskiej podróży z Hiszpani do Holandii przygarnął bezdomne dzieci (w tym etiopskiego chłopca), których obdarował prezentami; stąd tradycja rozdawania prezentów dziatkom (6 grudnia w dzień wspomnienia czcigodnego, który nb.w kościele katolickim jest ich patronem).
Zmarł 6 grudnia w 343r.

Jak to się stało, że został patronem marynarzy?

Według legendy w czasie morskiej wyprawy, w której uczestniczył, rozpętała się gwałtowna burza. Żeglarze tracili kontrolę nad statkiem, wszystkim groziło zatonięcie. Wówczas biskup Mikołaj zaczął gorąco się modlić i nastąpił cud. Sztorm ucichł. Załoga została uratowana. Wieść o wydarzeniu szybko się rozeszła. Biskupa zaczęto nazywać świętym, a marynarze w chwilach zagrożenia zaczęli przywoływać jego imię.

W Europie postać Świętego z Miry została  omyłkowo utożsamiona ze Świętym z Kapadocji w wyniku czego część zasług biskupa Bazylego została przypisana Mikołajowi.

Na przestrzeni wieków w różnych krajach historia brodatego dobrodzieja z workiem prezentów była stopniowo wzbogacana o baśniowo-ludowe wątki z zachowaniem wizerunku, który zbytnio nie odbiegał od pierwowzoru. Znacząca zmiana w wyglądzie nastąpiła w Stanach Zjednoczonych (historia o dobrodusznym Świętym do USA dotarła  z Holendrami w XIIw - Sinter Klaas).
Wizerunek obecnego 'Santa' został stworzony w 1931r.dla potrzeb kampanii reklamowej koncernu Coca-Cola w rezultacie czego, dzisiejszy Mikołaj ma niewiele wspólnego z Mikołajem z Miry i Bazylym z Kapadocji.

zamerykanizowany Święty Mikołaj na saniach z workami prezentów

Skąd wziął się zwyczaj dawania prezentów 24 lub 25 grudnia oraz dlaczego Święty zostawia je w bucie lub wrzuca przez komin?

I tutaj z pomocą przychodzi legenda związana z postacią Świętego Bazylego z Kapadocji

Otóż, Święty Bazyli był bardzo bogatym i dobrodusznym człowiekiem (zasiadał na tronie biskupim Cezarei Kapadockiej). Każdego roku w  przeddzień świąt Bożego Narodzenia miał w zwyczaju obdarowywać najbardziej potrzebujących drobnymi prezentami, co czynił , jak głosi legenda - incognito.
Nocą kiedy na niebie zaczynały pojawiać się gwiazdy Vasilis wraz ze swoimi pomocnikami diakonami w wielkim sekrecie rozpoczynał obchód wiosek. Święty, aby zorientować się, które domostwa potrzebują finansowego wsparcia spoglądał na kominy. Jeśli z wylotu buchał dym, to oznaczało, że dana rodzina jest syta, jeśli dym z komina się nie unosił, to oznaczało, że rodzina znajduje się w potrzebie, bo nie ma na opał i nie ma co do garnka włożyć. Wówczas Dobroduszny Bazyli wyciągał z z sakiewki pieniądze i wkładał do butów, które stały tuż przed progiem domostwa. Jeśli butów nie było, to wtedy wraz z pomocnikami wdrapywał się na dach i wrzucał monety przez komin. ...I taki obchód trwał czasami, aż do świtu...


Ikona Świętego Bazylego / Agios Vasilios
ur. w 329, zm. 1 stycznia 379

Dlaczego w takim razie w Grecji przynosi upominki w Nowy Rok? - o tym przeczytasz TUTAJ