czwartek, 27 lipca 2017

GreckaOliwka

Kapari - dzika plaża Mykonos.

#Blogpost z cyklu: Grecka przyroda, grecki krajobraz.

Kiedy zapragnę posiedzieć na plaży w odosobnieniu z dala od (przeważnie zawsze) zbyt głośnej muzyki biegnącej z rywalizujących ze sobą tawern czy też barów, kiedy chcę pobyć w miejscu, w którym oprócz szumu morza nie słychać nic (rozmów plażowiczów nie wliczam), kiedy właśnie,  chcę posiedzieć na plaży, która nie jest przeładowana leżakami ustawionymi na wzór szpitala polowego (zobacz tutaj), to zbieram manatki i jadę nad Zatokę Kapari.

Błękitno-niebieski grecki krajobraz, widok na greckie morze egejskie, biała plaża, Mykonos
W oddali wyspa Delos i Rhenia.

Kapari, to dzika, mała zatoka z drobnopiaszczystą plażą położona w zachodniej części Mykonos, na północ od Agios Giannis. Szelf otaczają skaliste zbocza.

Widok na Zatokę Kapari. Drobnopiaszczysta plaża Mykonos otoczona skalistym wzgórzem

Zejście do przybrzeża jest odrobinę strome, skały są śliskie, na szczęście dla nas ktoś sprytnie 'zainstalował' schody i jest o wiele bezpieczniej.

Na skałach nad brzegiem greckiego morza pod niebieskimi parasolami wypoczywają turyści odziani w stroje kąpielowe
Schody 👍

Na Mykonos jest kilka niezorganizowanych plaż z łatwiejszym bądź trudniejszym (głównie północna część wyspy) dojazdem.
Na odpoczynek wybieram jednak Kapari. Robię to z kilku powodów. Po pierwsze plaża położona jest niedaleko Zatoki Ornos, miejsca, w którym mieszkam, więc nie tracę na czasu na dojazd. Po drugie z Kapari (przy czystej widoczności powietrza) zobaczyć można niezwykle zjawiskowy zachód słońca. To jest jeden z głównych powodów, dlaczego turyści tutaj zjeżdżają. Z tego, właśnie, powodu pod wieczór możecie się spodziewać napływu ludzi.

turyści na greckiej dzikiej plaży Kapari w Mykonos Grecja Cyklady
Po południu, po godz.17:00
Po trzecie, pomimo, że tajemnica istnienia Kapari już tajemnicą nie jest (z roku na rok coraz więcej osób odwiedza miejsce), to wciąż pozostaje plażą niezorganizowaną. Po czwarte - naturalne bicze wodne.  Otóż co jakiś czas przepływają rozmaite jachty, statki i łódeczki skutkiem czego szybciej porusza się powietrze, które z kolei tworzy niezbyt wysokie, ale dość silne fale. Właśnie, te fale działają jak bicz wodny, doskonale masują ciało, a drobinki słonej wody, które tworzą się w powietrzu (aerozol solankowy) usprawniają oddychanie. Kiedy widzę, że taka fala powstaje, to szybko usadawiam się na brzegu i czekam na wodny masaż. Fajna terapia. Minusem silnych fal jest to, że zalewają bez mała całą plażę. Z racji tego należy uważać gdzie położyć ręcznik. Najbezpieczniej jest usadowić się na skałach.

Spokojnie falujące Morze Egejskie w Zatoce Kapari w blasku zachodzącego słońca
Spokojnie wyglądające morze, po czym...
morska fala zalewa plażę Kapari na wyspie Mykonos Grecja,  łódka na greckim morzu,
nadpłynęła łódka, nadeszła fala i ...trzeba było ratować pozostawione na brzegu rzeczy.
ludzie kąpiący się w greckim morzu w oddali łódka z trzema osobami
kobieta w stroju kąpielowym na tle srebrzyście mieniącego się greckiego morza w Zatoce Kapari w oddali łódka z pasażerami


Jak dotrzeć?

Należy pokierować się do Agios Giannis. Auto najlepiej zostawić na parkingu i udać się pieszo (nie zapomnijcie zabrać ze sobą wody).  Skuterem lub quadem można dojechać, ale trzeba mieć na uwadze dwie sprawy. Pod koniec trasy droga jest wąska i wyboista, więc należy zachować ostrożność, a  po dojechaniu na miejsce, może się okazać, że  nie ma gdzie zaparkować. Szkoda by było się wracać...

biały czteromasztowy jacht na greckim morzu w Zatoce Kapari Mykonos Grecja



29.07.2017
Moi drodzy nowo dodane zdjęcia nie są przerobione. Zmniejszyłam tylko rozmiar oraz dodałam logo. Takie kolory można naprawdę uchwycić w godzinach po 9 rano, a przed południem - w czasie, kiedy słońce oświetla zatokę, ale nie oślepia fotografa. Kapari najlepiej odwiedzić rano (piękny błękit, niewielu turystów) lub wieczorem (piękny zachód słońca, turystów znacznie więcej). Pozdrawiam.